Artykuł sponsorowany

Geometria wyrobu, skala serii i funkcja opakowania jako kryteria decyzji między wtryskiem a termoformowaniem

Geometria wyrobu, skala serii i funkcja opakowania jako kryteria decyzji między wtryskiem a termoformowaniem

Firmy z sektora B2B często stają przed technologicznym dylematem podczas wprowadzania na rynek nowych elementów z plastiku. Wstępny szkic projektowy nierzadko sugeruje wykorzystanie konkretnej metody kształtowania surowca, jednak wnikliwa analiza kosztowa oraz weryfikacja techniczna nierzadko zmieniają te początkowe założenia. Projekt detalu może w rzeczywistości wymagać precyzyjnego wtryskiwania, podczas gdy pierwotnie zakładano wykorzystanie termoformowania, bądź odwrotnie. Wybór odpowiedniego procesu zależy przede wszystkim od stopnia skomplikowania geometrii, oczekiwanej precyzji wymiarowej, skali zaplanowanej serii, a także finalnej funkcji produktu w środowisku docelowym.

Wpływ geometrii na wybór technologii wytwarzania

Kształt docelowego wyrobu determinuje ścieżkę produkcyjną już na etapie wczesnej koncepcji inżynieryjnej. Wtryskiwanie tworzyw sztucznych sprawdza się doskonale przy detalach o stosunkowo niewielkich gabarytach, ale bardzo wysokim stopniu skomplikowania budowy. Wszelkie podcięcia, zatrzaski czy wewnętrzne żebra usztywniające wymagają zastosowania stalowych form z ruchomymi rdzeniami. Taka wymagająca geometria, typowa dla precyzyjnych obudów urządzeń elektronicznych czy specjalistycznych zakrętek, osiąga najlepsze rezultaty wyłącznie pod wysokim ciśnieniem. Masowa produkcja tego typu detali gwarantuje wybitną stabilność powtarzalności, eliminując całkowicie konieczność późniejszej obróbki wykańczającej.

Zupełnie inne zasady projektowe obowiązują w przypadku elementów o płytkich kształtach i dużej rozciągłości powierzchniowej. Konstrukcje takie jak tacki przemysłowe, wkładki logistyczne czy blistry ochronne charakteryzują się otwartą formą. Brak skomplikowanych mechanizmów wewnątrz formy przyspiesza fazę przygotowawczą i obniża ryzyko awarii maszyny. Prostsze uwarunkowania pozwalają na swobodne formowanie wyrobów z płaskich arkuszy folii, najczęściej z polietylenu lub polistyrenu. Metoda ta polega na podgrzaniu materiału do temperatury uplastycznienia i nadaniu mu pożądanego kształtu za pomocą próżni wciągającej arkusz do matrycy. Niska masa końcowa wyrobu oraz naturalna elastyczność struktury ułatwiają tworzenie lekkich opakowań dla branży kosmetycznej czy spożywczej.

Materiał, grubość ścianki i parametry procesu

Parametry wybranego surowca oraz zaprojektowana grubość powłoki zewnętrznej stanowią kolejne kryterium wpływające na stabilność cyklu produkcyjnego. Metoda ciśnieniowa narzuca inżynierom bardzo rygorystyczne wytyczne dotyczące samej bryły modelu. Zalecana grubość ścianki wypraski oscyluje w granicach od 1 do 3 milimetrów i musi pozostawać równomierna na całym detalu. Lokalne pogrubienia masy tworzywa niosą ryzyko wystąpienia wad powierzchniowych w postaci zapadek czy niepożądanych śladów po skurczu. Taka wada w przypadku twardych polimerów technicznych dyskwalifikuje całkowicie gotowy element z użycia. Proces ten wymaga również wdrożenia skomplikowanego systemu chłodzenia wodnego, który precyzyjnie odbiera temperaturę z płynnego wtrysku.

Przejście od dokumentacji wirtualnej do realnych działań wytwórczych wymaga starannego zaplanowania sekwencji inżynieryjnej. Produkcja elementów z tworzyw sztucznych na skalę przemysłową wiąże się zawsze z fazą rygorystycznych testów samej matrycy i dopasowania układu uplastyczniającego. W płochocińskim zakładzie przetwórczym Inject Plast realizacja zleceń dla partnerów biznesowych opiera się na wstępnej optymalizacji modeli pod kątem technologiczności. Eksperci dobierają parametry pracy urządzeń o sile zwarcia do 260 ton, analizując ścieżki płynięcia materiału. Trójstopniowa weryfikacja parametrów technicznych zabezpiecza spójność wymiarową pomiędzy poszczególnymi partiami twardego materiału. Termoformowanie wykorzystuje z kolei gotowe arkusze o grubości od 0,5 do 5 milimetrów, gdzie czas schładzania jest znacznie krótszy, a rygor estetyczny skupia się głównie na jednorodności zewnętrznej płaszczyzny.

Różnice ekonomiczne i specyfika przygotowania formy

Zróżnicowanie technologiczne pomiędzy obydwoma systemami najmocniej uwidacznia się w rachunku zysków oraz w harmonogramie budowy narzędzi roboczych. Stalowe narzędzia do wtryskiwania wymagają dłuższego czasu obróbki na maszynach CNC i generują koszty początkowe przekraczające kilkanaście tysięcy złotych. Poważna inwestycja kapitałowa w zaawansowaną matrycę rekompensuje się natychmiast błyskawicznym czasem pojedynczego uderzenia tłoka liczonym w pojedynczych sekundach. Należy wziąć pod uwagę ekstremalnie niski poziom powstawania odpadów stałych, co przy wolumenach rzędu setek tysięcy sztuk ma fundamentalne znaczenie ekonomiczne.

Oprzyrządowanie przeznaczone dla procesów formowania z arkuszy wykonuje się powszechnie z bloków aluminiowych, a w przypadku prototypów nawet ze specjalnych żywic epoksydowych. Obniża to drastycznie próg finansowy niezbędny do uruchomienia wytwarzania zupełnie nowej linii opakowań lub osłon sprzętowych. Skrócenie czasu budowy matrycy pozwala na znacznie szybsze rynkowe zbadanie popytu bez blokowania znacznych środków operacyjnych przedsiębiorstwa. Metoda ta charakteryzuje się niestety powstawaniem większej ilości resztek obwodowych powstających podczas wycinania gotowego profilu z uformowanej tafli. Ostateczna decyzja technologiczna wynika wprost z rzeczywistej funkcji produktu w łańcuchu dostaw oraz planowanego wolumenu zamówień, decydując o ostatecznej rentowności przedsięwzięcia.